-2.5 C
Berlin
niedziela, 25 stycznia, 2026

Usunięcie przez Ubisoft gry wyścigowej zapoczątkowało globalną inicjatywę „Stop Killing Games” – teraz fani ratują grę, od której wszystko się zaczęło.

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Fani przywracają wycofaną grę wyścigową The Crew wraz z projektem The Crew Unlimited 15 września 2025 r. – w tym tryb offline i online.

Wyobraźcie sobie: uruchamiacie komputer, otwieracie The Crew – i zamiast zwykłego komunikatu o błędzie witają was ponownie działające serwery. Przez długi czas było to trudne do wyobrażenia, ale właśnie to chcą wkrótce osiągnąć kilku wytrwali fani.

W rzeczywistości historia gry wyścigowej Ubisoftu już się zakończyła: pod koniec 2023 r. wydawca Ubisoft wycofał się i zakończył wsparcie dla gry dostępnej wyłącznie online. Ponieważ The Crew wymagało działających serwerów również w trybie dla jednego gracza, gra stała się ostatecznie niegrywalna.

Fani przejmują stery

Jednak teraz, prawie dwa lata po pożegnaniu, projekt o nazwie  The Crew Unlimited. Pod kierownictwem kierownika projektu whammy4 społeczność modderów opracowała emulator serwera, który ma zostać udostępniony całkowicie bezpłatnie 15 września 2025 r.

Zasadniczo chodzi o to, aby gra znów była grywalna – zarówno offline, jak i online. Ci, którzy wolą samotnie przemierzać Stany Zjednoczone, mogą po prostu uruchomić lokalny serwer na własnym komputerze. Ci, którzy natomiast chcą grać w trybie wieloosobowym, mogą skorzystać z serwerów online TCU.

W ten sposób projekt spełnia życzenie, które w ostatnich latach wydawało się raczej obce wydawcom takim jak Ubisoft czy EA: możecie posiadać grę, grać w nią – i nikt nie może wam jej odebrać.

Symbol całego ruchu

To coś więcej niż tylko gra wyścigowa. The Crew było jednym z powodów powstania petycji Stop Killing Games, w której YouTuber Ross Scott skrytykował praktykę wyłączania serwerów. Nie chodzi bowiem tylko o nostalgię, ale o podstawową zasadę: czy naprawdę kupujemy gry cyfrowe, czy tylko wynajmujemy pozwolenie na ich użytkowanie, dopóki dostawca ma na to ochotę?

Ubisoft jeszcze bardziej wyostrzył spór, przedstawiając swoje stanowisko prawne: w trakcie postępowania wydawca otwarcie argumentował, że gracze nie są właścicielami gier. Wraz z reaktywacją The Crew społeczność dostarcza teraz kontrprzykład.

Oczywiście TCU porusza się w szarej strefie. Twórcy nie dostarczają oczywiście plików gry, a jedynie oprogramowanie emulatora. Potrzebna jest jednak wersja The Crew na PC – a oprogramowanie nie jest w stanie rozróżnić, czy jest ona legalna, czy nie.

Jednak nawet gdyby Ubisoft mógł teoretycznie podjąć kroki prawne przeciwko projektowi, sygnał, jaki by to wysłało, byłby fatalny: po burzy krytyki wokół wyłączenia gry, twarde działania tylko wzmocniłyby ruch Stop Killing Games.

Thomas
Thomas
Wiek: 31 lat Pochodzenie: Szwecja Hobby: gry, piłka nożna, narciarstwo Zawód: redaktor online, animator

RELATED ARTICLES

Arknights: Endfield debiutuje na całym świecie – data premiery potwierdzona na 22 stycznia 2026 r., dostępna jest również wersja...

Światowa premiera Arknights: Endfield zbliża się wielkimi krokami. Nowy projekt Hypergryph pojawi się jednocześnie na wszystkich platformach i będzie...

2XKO: Ukryta niespodzianka usuwa kapelusz Caitlyn podczas meczu

Wraz z oficjalną premierą 2XKO na PC i konsolach, Riot Games nie tylko wprowadziło nowe funkcje, ale także udostępniło...

Donkey Kong Country Returns HD otrzymuje obszerną bezpłatną aktualizację dla Switch i Switch 2

Nintendo niespodziewanie opublikowało bezpłatną aktualizację dla Donkey Kong Country Returns HD. Wersja 1.1.0 jest już dostępna dla Nintendo Switch...