19 C
Berlin
środa, 27 maja, 2026

Niewolnictwo w Anno 117: tym razem kontrowersyjny temat został potraktowany inaczej niż dotychczas

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

W Anno 1800 temat niewolnictwa został pominięty, ale w Anno 117 ta tragiczna praktyka starożytności nie została przynajmniej przemilczana.

W Anno panuje idealny świat – przynajmniej jeśli pominąć wojny, wyzysk, grabież ziemi i ciągły niedobór towarów. Mimo to Anno nigdy nie sięga do prawdziwych otchłani ludzkiej natury, które niestety w przeszłości sięgały bardzo głęboko.

Nie ma tego również w Anno 1800, mimo że pojawiają się tam nawet przedmioty związane z pracą dzieci. Temat niewolnictwa został jednak poruszony tylko w bardzo ogólnikowy sposób w postaci przeciwnika AI, George’a Smitha. A przecież w tamtych czasach praca niewolnicza i handel ludźmi były powszechne nie tylko w Stanach Zjednoczonych. Jednak zespół odpowiedzialny za Anno nie chciał zagłębiać się w ten bardzo mroczny temat, a przede wszystkim nie chciał wykorzystywać go jako mechaniki gry – spotkało się to zarówno z krytyką, jak i zrozumieniem.

W grze Anno 117 zespół stoi przed tym samym problemem. Świat rzymski był bowiem w ogromnej mierze oparty na pracy niewolników. Podczas prezentacji pierwszego gameplayu Anno 117 w Rzymie zespół zdradził nam również, jak tym razem zamierza podejść do tematu niewolnictwa.

Niewolnicy nie są mechanizmem gry

W jednym aspekcie zespół pozostaje wierny poprzedniemu podejściu. Anno 117 nie będzie miało zbyt ponurego tonu, a niewolnictwo nie będzie czymś, z czym gracze będą musieli aktywnie się zmagać w trakcie rozgrywki. Nie ma warstwy społecznej złożonej z niewolników, a niewolnicy nie są w żaden sposób traktowani jak towar.

Krótko mówiąc: Niewolnicy nie są mechanizmem gry w Anno 117. Jednak ta bardzo realna warstwa społeczna starożytności nie powinna znikać za idealną fasadą Anno.

Twój nowy doradca

Aby nadać niewolnikom starożytnego świata ludzką twarz, w Anno 117 spotkacie niewolnika cesarza o imieniu Ben-Baalion. Ten prosty, inteligentny mężczyzna zostanie przydzielony wam przez cesarza lub cesarzową (to zależy od was).

W grze Ben-Baalion wprowadzi was w podstawy rozgrywki i służy radą, gdy tylko odkryjecie nową mechanikę gry. Jednocześnie Ben-Baalion może wielokrotnie zwracać się do was i przekazywać wam sprawy ważne dla ludności.

Ubisoft nie wypowiedział się jeszcze na temat fabuły kampanii, ale podejrzewamy, że niewolnik Ben-Baalion również odegra w niej pewną rolę.

Dzięki temu rozwiązaniu zespół ma nadzieję oddać ten trudny aspekt życia w starożytnym Rzymie, nie czyniąc z nas samych niewolników, którzy wykorzystują ich siłę roboczą lub handlują nimi.

W grze pojawiają się jednak liberti, którzy jako pierwsza warstwa społeczna również wnoszą swój wkład w pracę. Historycznie są to wyzwoleni niewolnicy posiadający własne prawa. Jednak w rzeczywistości liberti mogli nadal pozostawać w silnej zależności od swoich byłych właścicieli i często mieli wobec nich ograniczone obowiązki.

Thomas
Thomas
Wiek: 31 lat Pochodzenie: Szwecja Hobby: gry, piłka nożna, narciarstwo Zawód: redaktor online, animator

RELATED ARTICLES

Epic zapowiada silnik Unreal Engine 6 – i od razu prezentuje pierwszą grę nowej generacji

Epic Games niespodziewanie zapowiada silnik Unreal Engine 6! Znany jest już również pierwszy tytuł, który będzie jego wizytówką. Tutaj...

Nowości na Steamie: Ta gra akcji interesuje was teraz bardziej niż cokolwiek innego

W tym tygodniu na Steamie pojawi się kilka ekscytujących gier dla fanów akcji, budowania i symulacji, takich jak 007...

Bombardowanie recenzjami jako sposób na rozładowanie frustracji: fani Destiny 2 atakują teraz niewinną ofiarę na Steamie

Zbliża się koniec Destiny 2 i wielu graczy wyładowuje teraz swoją frustrację na Steamie. Celem bombardowania recenzjami jest nowa...