-7.7 C
Berlin
poniedziałek, 2 lutego, 2026

(Nie tego oczekują od nas gracze) Szef jednej z największych strzelanek multiplayer musi publicznie przeprosić

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Po ostatniej aktualizacji deweloperskiej dla Destiny 2 wielu fanów było wściekłych na komunikację Bungie. Teraz dyrektor gry Joe Blackburn wypowiedział się osobiście i obiecał naprawić swoje błędy.

Destiny 2brakuje zawartości – zwłaszcza trybu PvP Melting Pot.Kiedy społeczność Destiny pyta o opinie, jest to jeden z najczęściej wymienianych zarzutów wobec wieloosobowej strzelanki Bungie.

I choć fani wielokrotnie zwracali uwagę na ten mankament i domagali się usprawnień, to wraz z ostatnimi aktualizacjami Destiny 2 prawie nic nie uległo poprawie. Oczekuje się, że nawet nowe rozszerzenie The Final Shapeniewiele zmieni w tej kwestii – fakt, który w ostatnich tygodniach trzymał graczy na krawędzi.

Frustracja wśród fanów

Po (Deweloperskiej aktualizacji stanu gry z początku sierpnia)w sieci pojawiła się fala frustracji związana z polityką aktualizacji Bungie i ogólną komunikacją z fanami. Wielu miało wrażenie, że są ignorowani przez deweloperów. Główny punkt krytyki: powinna być tylko nowa mapa Crucible.

W oryginalnej aktualizacji od Bungie powiedziano, że studio ma zbyt mało pracowników, aby opracować więcej niż jedną nową mapę PvP rocznie Gdyby mieli przydzielić do tego deweloperów, brakowałoby ich w innych obszarach

Wielu fanów uznało ten argument za nieprzekonujący. W końcu Bungie to nie małe studio niezależne z zaledwie trzema pracownikami, ale legendarni deweloperzy z wieloletnim doświadczeniem i dużymi budżetami.

Szef musi działać

Samo Bungie najwyraźniej zdało sobie sprawę, że poprzednia komunikacja była niewystarczająca – i wyciągnęło konsekwencje. We wtorek główny deweloper Destiny, Joe Blackburn, zabrał głos na Twitterze (lub X) i poprosił fanów o wybaczenie w wiadomości wideo.

W nagraniu Blackburn przyznał się do błędów w komunikacji i obiecał, że wszystko naprawi. Ostatnia aktualizacja deweloperska nie spełniła ani oczekiwań fanów, ani własnych standardów Bungie. To była jego wina, powiedział Blackburn.

W odniesieniu do trybu PvP, powiedział:Myślę, że to jasne, że takie podejście nie prowadzi do trybu tygla, którego oczekują od nas nasi gracze.&nbspDlatego zespół zdecydował się opracować kilka nowych map PvP i wydać je za darmo w 2024 roku

Ponadto utworzony zostanie zespół PvP Strike Team, który zajmie się rozwojem Crucible i utrzymaniem kontaktu ze społecznością. W przyszłości chcą bardziej otwarcie rozmawiać z fanami o aktualizacjach i słuchać ich opinii.

Na Twitterze wielu graczy Destiny świętowało wiadomość i podziękowało Blackburnowi za jego szczere słowa. Jeden z użytkowników napisał:Dobrze to słyszeć Inny powiedział:W stanie, w jakim obecnie znajduje się społeczność, nakręcenie tego wideo musiało wymagać odwagi.

Co sądzisz o wideo Blackburna? Chcielibyście zobaczyć więcej bezpośredniej komunikacji od twórców gier? Jesteś fanem Destiny 2 i masz nadzieję na świetlaną przyszłość tej wieloosobowej strzelanki? A może jesteś obojętny na takie prywatne aktualizacje deweloperów w następstwie? Daj nam znać w komentarzach.

RELATED ARTICLES

Ashes of Creation zawieszone: Najbardziej udana gra MMO na Kickstarterze kończy działalność po masowych zwolnieniach

Gra RPG online Ashes of Creation nie będzie dalej rozwijana. Według zgodnych doniesień prace nad projektem zostały wstrzymane, a...

Najdziwniejsza nowa gra na Nintendo Switch z 2026 roku ma już oficjalną datę premiery

Tomodachi Life: Living the Dream oficjalnie pojawi się na Nintendo Switch 16 kwietnia 2026 roku. Data premiery Tomodachi Life:...

Rainbow Six Siege oficjalnie łączy się z Metal Gear Solid

Rainbow Six Siege właśnie zapowiedziało oficjalną współpracę z Metal Gear Solid. 15-sekundowy zwiastun pokazuje coś, co wygląda na zupełnie...