16.8 C
Berlin
sobota, 9 maja, 2026

Władca Pierścieni: Powrót do Morii pokazuje, jak wielki potencjał wciąż tkwi w Śródziemiu

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

 

 

opinia: Wkrótce w Śródziemiu powstanie nowa gra, poświęcona bez wyjątku ludowi małych brodatych robaczków.

Jestem dla was otwarty: Summer Game Fest nie podniósł mnie na duchu. Lubię wiele gier, ale mam też swoje ulubione gatunki i ustawienia. Dla mnie na tym wydarzeniu nie było niczego, co by mnie zachwyciło.

Za dużo horroru, za dużo sci-fi i anime. Gdzie były nowe gry strategiczne? Gdzie było średniowiecze i klasyczna fantastyka? Nic z tego nie widać. Ale na szczęście w ten weekend jest więcej wydarzeń niż Summer Game Fest.

Epic Games zorganizowało swój własny pokaz. W zasadzie nie miałem tu wiele do odkrycia – aż natrafiłem na błyszczącą żyłę cennego metalu w szarej skale!

Zapowiedziano nową grę Władca Pierścieni i wygląda na to, że została ona stworzona dla mnie. Władca Pierścieni: Powrót do Morii daje mi dokładnie to, czego pragnęłam od lat!

 

Khazâd aimênu! Daj mi krasnoludki!

W rzeczywistości jestem dość wysoką osobą, a także dość szczupłą. Ja też zazwyczaj nie noszę brody, a jeśli już, to z pewnością nie jest ona na tyle długa, by sięgała mi do klatki piersiowej. Mimo to, a może właśnie dlatego, uwielbiam stawiać się na miejscu krasnoludów w grach fabularnych. Odkąd zobaczyłem Gimliego na dużym ekranie, a zwłaszcza od czasu, gdy pochłonąłem książkę Markusa Heitza The Dwarves, mali ludzie są jednymi z moich absolutnych ulubieńców!

Dlatego chętnie sięgam po każdą grę wideo, w której krasnoludki są dostępne. Już od dawna marzyłem o tym, by eksplorować jaskinie, wydobywać metal i wykuwać własną broń jako brodaty mały wojownik. Dokładnie to samo będę robił na początku 2023 roku w nowej grze survivalowej, której akcja toczy się wokół opuszczonej Morii.

(Krasnoludy są najlepszymi kowalami i górnikami, więc idealnie nadają się do gry survivalowej o craftingu)
(Krasnoludy są najlepszymi kowalami i górnikami, więc idealnie nadają się do gry survivalowej o craftingu)

Return to Moria może nie jest grą o przetrwaniu, w którą włożono największy wysiłek produkcyjny, ale to, co do tej pory zobaczyłem, naprawdę daje mi nadzieję. Aż się palę na myśl o stworzeniu w edytorze własnego krasnala i jego wspaniałej brody. A gra o przetrwaniu i craftingu z krasnoludami też ma bardzo dużo sensu.

Jacy inni ludzie są tak znani z tego, że drążą skały kilofami, są wykwalifikowanymi rzemieślnikami, a jednocześnie potrafią bronić się przed wszelkiego rodzaju ciemnokrwistym robactwem? Krasnoludki to idealni bohaterowie do tego typu gier!

Moje zamiłowanie do krasnoludów sprawiło, że z niecierpliwością oczekuję gry przygodowej Powrót do Nangrim, która opiera się na bardzo podobnych założeniach, co Powrót do Morii. Nawet imiona są podejrzanie podobne. To, co czyni Nangrim wyjątkowym, wyjaśniłem w osobnym artykule:

Return to Nangrim: This game gives me something I’ve always missed about Elder Scrolls

 

Tak chcę Władcę Pierścieni

Jednak oprócz Powrotu do Nangrimu, zapowiedź Powrotu do Morii ucieszyła mnie z jeszcze jednego powodu: akcja gry rozgrywa się oczywiście w Śródziemiu! I mało co zajmuje mój umysł na co dzień tak bardzo, jak rozpaczliwe i trochę smutne myślenie o tym, jak mało potencjał twórczości Tolkiena jest wykorzystywany w dziedzinie gier wideo.

Niedawno ubolewałem nad swoim nieszczęściem w jednym z felietonów. Głównym założeniem było to, że gry z serii Władca Pierścieni powinny mieć możliwość myślenia w sposób uproszczony, i to właśnie czyni Return to Moria. Wykorzystuje sprawdzone zasady rozgrywki i przenosi całą koncepcję do Śródziemia. A potem do tak dobrze znanego miejsca, jakim jest Moria. Ogromny system kopalni pod Górami Mglistymi, który zawsze chciałem zbadać. W książce Gimli śpiewa przecież o skarbach zagubionych tu, w przepastnych tunelach – chcę je wszystkie odnaleźć.

(Sam lub z przyjaciółmi mogę przeszukiwać słynne korytarze Morii)
(Sam lub z przyjaciółmi mogę przeszukiwać słynne korytarze Morii)

Jeszcze bardziej ekscytujące jest to, że akcja Powrotu do Morii rozgrywa się po Wojnie o Pierścień. Czas, który – według mojej wiedzy – do tej pory pozostawał całkowicie nietknięty w grach. W opisie jest przecież mowa o lordzie Gimlim, a towarzysz otrzymuje ten tytuł dopiero po zniszczeniu Jedynego Pierścienia.

Ale to prawdopodobnie oznacza również, że możemy zapomnieć o konflikcie z legendarnym Balrogiem. Jak wiadomo, został on rozbity przez Gandalfa o skalną ścianę góry. Ale ja wcale tego nie potrzebuję. Chcę przywrócić Morii jej dawną świetność i sprawić, by to pełne cieni miejsce znów rozkwitło tak wspaniale, jak za czasów Balina.

Daje mi to swobodę rozwoju w Śródziemiu, jakiej nigdy wcześniej nie miałem. Mam wpływ na to, jak ukształtuje się świat po Wojnie o Pierścień. A przynajmniej jak rozwija się Moria.

I bardzo się na to cieszę.

Flo
Flo
Wiek: 28 lat Pochodzenie: Niemcy Hobby: gra, jazda na rowerze, piłka nożna Zawód: Edytor on-line

RELATED ARTICLES

Nowa prequel serii Yakuza: „Stranger Than Heaven” z udziałem Snoop Dogga i nowatorską rozgrywką

Ogłoszenie prequelu serii Yakuza zatytułowanego „Stranger Than Heaven” wzbudziło entuzjazm fanów serii. Gra, opracowana przez renomowane studio RGG Studios,...

Wydaje się, że CoD 2026 skupi się na zapomnianym trybie, o którym od 30 miesięcy nie słyszeliśmy ani słowa

Wszystko wskazuje na to, że tryb DMZ odegra kluczową rolę w Modern Warfare 4.Call of Duty 2026 nie zostało...

Remake gry Assassin’s Creed Black Flag oferuje bardziej wymagające walki i nowe funkcje

Firma Ubisoft opublikowała szczegóły dotyczące długo oczekiwanego remake’u gry Assassin’s Creed Black Flag. Tytuł, znany obecnie pod nazwą „Black...