6.9 C
Berlin
środa, 11 marca, 2026

Usunięcie przez Ubisoft gry wyścigowej zapoczątkowało globalną inicjatywę „Stop Killing Games” – teraz fani ratują grę, od której wszystko się zaczęło.

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Fani przywracają wycofaną grę wyścigową The Crew wraz z projektem The Crew Unlimited 15 września 2025 r. – w tym tryb offline i online.

Wyobraźcie sobie: uruchamiacie komputer, otwieracie The Crew – i zamiast zwykłego komunikatu o błędzie witają was ponownie działające serwery. Przez długi czas było to trudne do wyobrażenia, ale właśnie to chcą wkrótce osiągnąć kilku wytrwali fani.

W rzeczywistości historia gry wyścigowej Ubisoftu już się zakończyła: pod koniec 2023 r. wydawca Ubisoft wycofał się i zakończył wsparcie dla gry dostępnej wyłącznie online. Ponieważ The Crew wymagało działających serwerów również w trybie dla jednego gracza, gra stała się ostatecznie niegrywalna.

Fani przejmują stery

Jednak teraz, prawie dwa lata po pożegnaniu, projekt o nazwie  The Crew Unlimited. Pod kierownictwem kierownika projektu whammy4 społeczność modderów opracowała emulator serwera, który ma zostać udostępniony całkowicie bezpłatnie 15 września 2025 r.

Zasadniczo chodzi o to, aby gra znów była grywalna – zarówno offline, jak i online. Ci, którzy wolą samotnie przemierzać Stany Zjednoczone, mogą po prostu uruchomić lokalny serwer na własnym komputerze. Ci, którzy natomiast chcą grać w trybie wieloosobowym, mogą skorzystać z serwerów online TCU.

W ten sposób projekt spełnia życzenie, które w ostatnich latach wydawało się raczej obce wydawcom takim jak Ubisoft czy EA: możecie posiadać grę, grać w nią – i nikt nie może wam jej odebrać.

Symbol całego ruchu

To coś więcej niż tylko gra wyścigowa. The Crew było jednym z powodów powstania petycji Stop Killing Games, w której YouTuber Ross Scott skrytykował praktykę wyłączania serwerów. Nie chodzi bowiem tylko o nostalgię, ale o podstawową zasadę: czy naprawdę kupujemy gry cyfrowe, czy tylko wynajmujemy pozwolenie na ich użytkowanie, dopóki dostawca ma na to ochotę?

Ubisoft jeszcze bardziej wyostrzył spór, przedstawiając swoje stanowisko prawne: w trakcie postępowania wydawca otwarcie argumentował, że gracze nie są właścicielami gier. Wraz z reaktywacją The Crew społeczność dostarcza teraz kontrprzykład.

Oczywiście TCU porusza się w szarej strefie. Twórcy nie dostarczają oczywiście plików gry, a jedynie oprogramowanie emulatora. Potrzebna jest jednak wersja The Crew na PC – a oprogramowanie nie jest w stanie rozróżnić, czy jest ona legalna, czy nie.

Jednak nawet gdyby Ubisoft mógł teoretycznie podjąć kroki prawne przeciwko projektowi, sygnał, jaki by to wysłało, byłby fatalny: po burzy krytyki wokół wyłączenia gry, twarde działania tylko wzmocniłyby ruch Stop Killing Games.

Thomas
Thomas
Wiek: 31 lat Pochodzenie: Szwecja Hobby: gry, piłka nożna, narciarstwo Zawód: redaktor online, animator

RELATED ARTICLES

Xbox Project Helix: premiera, plotki, przecieki i więcej – wszystkie znane dotychczas informacje

Jak może wyglądać odpowiedź Microsoftu na PlayStation 6, Steam Machine i Nintendo Switch 2? Czy Project Helix naprawdę będzie...

Ubisoft odkłada Assassin’s Creed Shadows na dalszy plan, choć gra zasługiwała na coś znacznie lepszego.

Assassin’s Creed Shadows prawdopodobnie nie doczeka się drugiego DLC. Fakt, że Ubisoft nie zamierza dalej rozwijać japońskiej przygody, bardzo...

Dziewięć lat po premierze Ruiner najbrudniejsza gra cyberpunkowa na Steamie w końcu doczekała się kontynuacji – w formie RPG...

Dziewięć lat po premierze poprzedniej części Ruiner 2 powraca jako prawdziwe RPG akcji. W 2017 roku na Steamie pojawiła...