8.6 C
Berlin
poniedziałek, 2 marca, 2026

NVIDIA i Siemens doszły do tego samego wniosku: reaktor fuzyjny SPARC to infrastruktura przyszłości dla ery sztucznej inteligencji.

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

NVIDIA, Siemens i CFS współpracują nad stworzeniem nowego źródła energii dla sztucznej inteligencji.

Jednym z największych wyzwań związanych z dalszym rozwojem sztucznej inteligencji jest kwestia zapewnienia wystarczającej ilości energii. Podczas targów CES 2026 firmy NVIDIA, Siemens i Commonwealth Fusion Systems (CFS) ogłosiły zawarcie obiecującego sojuszu.

Sztuczna inteligencja ma być zasilana energią słoneczną

CFS jest uważane za jedną z wiodących firm na świecie w dziedzinie syntezy jądrowej. W reaktorze termojądrowym SPARC w pobliżu Bostonu pierwsze plazmy mają zostać zapalone jeszcze w 2026 roku. Reaktory tego typu mogą potencjalnie rozwiązać wiele problemów związanych z energią.

Oto reaktor termojądrowy SPARC: SPARC jest reaktorem typu „tokamak”. Ma kształt pączka i ma za zadanie utrzymywać w swoim wnętrzu plazmę, czyli niezwykle gorący gaz, w stanie zawieszenia za pomocą silnych pól magnetycznych.

W temperaturze ponad 100 milionów stopni Celsjusza izotopy wodoru łączą się w hel, uwalniając ogromne ilości energii. Celem jest wytworzenie poprzez fuzję więcej energii niż potrzeba do utrzymania procesu fuzji.

Cyfrowy bliźniak: Jak  ogłoszono, firmy Siemens i NVIDIA wspólnie tworzą wirtualny obraz SPARC. Wykorzystują do tego Siemens Xcelerator oraz Omniverse i OpenUSD firmy NVIDIA.

Ten cyfrowy bliźniak ma znacznie przyspieszyć dalszy rozwój reaktora. Eksperymenty, które w innym przypadku trwałyby latami, można będzie przeprowadzić w ciągu kilku tygodni. Błędy można wykryć jeszcze przed zamontowaniem danego elementu.

Interakcja z AI:  Wszystko to ma pomóc w zaspokojeniu ogromnego zapotrzebowania na energię, które wynika między innymi z boomu na sztuczną inteligencję. SPARC jest stosunkowo kompaktowy, więc centra danych mogłyby teoretycznie obsługiwać własne reaktory ARC (komercyjną wersję SPARC) i w ten sposób produkować własną energię bezpośrednio na miejscu.

Z drugiej strony rozwój SPARC bez sztucznej inteligencji prawdopodobnie nie byłby w ogóle możliwy. Modele sztucznej inteligencji obliczają bowiem w ciągu milisekund, jak należy dostosować pola magnetyczne, aby utrzymać stabilność plazmy w reaktorze. Sztuczna inteligencja aktywnie pomaga więc w pozyskiwaniu źródeł energii potrzebnych do jej działania.

Opinia redakcji

erald Weßel: Wszystko to jest logicznym i równie sprytnym kolejnym krokiem. Fuzja jądrowa i moc obliczeniowa zawsze były ze sobą ściśle powiązane, a sztuczna inteligencja doprowadza tę symbiozę do ekstremum. Uważam za całkiem prawdopodobne, że połączenie tych dwóch elementów skróci czas oczekiwania na pierwszy reaktor fuzyjny z dziesięcioleci do kilku lat.

Jednak twórcy SPARC nieco przesadzają w swoich argumentach. Zanim zaczniemy mówić o miniaturyzacji w kierunku zdecentralizowanych pojedynczych reaktorów dla poszczególnych centrów danych, potrzebujemy najpierw centralnych dużych instalacji. Historia techniki jest tu bezlitosna: aby stworzyć coś małego, musimy najpierw opanować to w dużej skali.

Ale nawet jeśli SPARC ostatecznie przegra z projektami tokamaków, takimi jak ITER we Francji, to z dziesiątek koncepcji, które obecnie konkurują ze sobą w dziedzinie syntezy jądrowej, zwycięzca wykorzysta sztuczną inteligencję – a energia, która została zużyta, pomoże szybciej opracować nowe źródło energii.

Stephan
Stephan
Wiek: 25 lat Pochodzenie: Bułgaria Hobby: Gra Zawód: redaktor online, student

RELATED ARTICLES

Marathon: Zainteresowanie grą Server Slam jest ogromne, ale pojawiają się również krytyczne głosy dotyczące strzelanki Bungie.

Ponad 143 000 graczy testuje strzelankę Bungie Marathon na platformie Steam. Jednak oprócz pochwał za rozgrywkę i atmosferę pojawiają...

PS5 Pro: ulepszone skalowanie PSSR oficjalnie w drodze – pierwsza gra już wybrana

Sony wprowadza ulepszone skalowanie PSSR dla PS5 Pro. Resident Evil Requiem jest pierwszą grą, w której zostanie ono zastosowane...

Ardenfall wygląda okropnie, ale gra się w niego jak w Elder Scrolls i bardzo mi się to podoba.

Od dłuższego czasu przyglądam się grze RPG Ardenfall, a teraz w końcu zagrałem w wersję demo podczas Steam Next...