Dla wielu aktorów zdobycie głównej roli w tak kultowej serii jak Final Fantasy 7 Rebirth wydaje się być punktem zwrotnym, który otwiera wszystkie kolejne drzwi. Jednak według Briany White rzeczywistość po wcieleniu się w rolę Aerith Gainsborough okazała się znacznie bardziej niepewna, niż można by się spodziewać. W szczerym wywiadzie White podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat dziwnej sytuacji, w której znalazła się po zakończeniu tak znaczącej roli w Final Fantasy 7 Rebirth i innych grach z serii, nie mając jednocześnie jasności co do tego, co będzie dalej.
White wyjaśniła, że pomimo rozgłosu i uznania, jakie przyniosła jej rola Aerith, nie pojawiły się kolejne stałe zlecenia, jak wielu mogłoby się spodziewać. Wyznała, że od czasu zakontraktowania trylogii Final Fantasy 7 Remake wzięła udział w setkach castingów, ale nie dostała ani jednej roli, i opisała presję, jaka towarzyszy przekonaniu, że sukces powinien teraz przychodzić automatycznie. Zamiast czekać na pojawienie się okazji, White twierdzi, że wróciła do zajęć aktorskich i skupiła się na dalszym rozwijaniu swojego rzemiosła, akceptując niepewność co do tego, co czeka ją po roli Aerith, zamiast udawać, że nie istnieje.
Briana White z Final Fantasy 7 Rebirth nie wie, co będzie dalej po roli Aerith
Podczas niedawnego wywiadu w programie Game Rant’s Character Select z Naomi Kyle, aktorka Briana White (Aerith Gainsborough) z gry Final Fantasy 7 Rebirth otworzyła się w chwili słabości i opowiedziała o tym, jak to jest dostać główną rolę w jednej z najbardziej rozpoznawalnych serii gier, a mimo to nadal mieć świadomość, że w świecie aktorstwa nic nie jest gwarantowane. „Nie ma czegoś takiego, jak zdobycie jednej z najbardziej kultowych ról w grach i zakończenie kariery” – powiedziała White. „Od czasu zdobycia roli Aerith wzięłam udział w setkach castingów i nie dostałam ani jednej roli”.
Oczywiście można by przypuszczać, że zdobycie roli lektorki powinno być teraz łatwe dla kogoś takiego jak White, biorąc pod uwagę popularność Final Fantasy i dotychczasowy sukces trylogii Final Fantasy 7 Remake. „Lubię myśleć, że wiele się nauczyłam i rozwinęłam, ale nie wiem, co będzie dalej” – kontynuowała White. „Wszyscy mi powtarzają: „Teraz powinno być ci łatwo znaleźć pracę”. Ludzie podchodzą do mnie na konwentach i mówią: „Nie możemy się doczekać, aby usłyszeć, co będziesz robić dalej!”. A ja odpowiadam: „Ja też!””.
White wyjaśniła, że otrzymała propozycje innych projektów w związku z rolą Aerith w trylogii Final Fantasy 7 Remake, w tym powtórzenie roli Aerith w Crisis Core: Final Fantasy 7 Reunion oraz rolę Flower Peddler w Final Fantasy Tactics: The Ivalice Chronicles. Od tego czasu nie otrzymała jednak żadnych nowych ról głosowych w grach, choć według serwisu IMDb ma jedną rolę w nadchodzącym filmie Basement.
Pomimo okresu oczekiwania, w którym obecnie się znajduje, wydaje się, że czekanie jest ostatnią rzeczą, na jaką White ma ochotę. Zamiast tego postanowiła dalej doskonalić swoje rzemiosło, jednocześnie szukając kolejnych okazji do podkładania głosu pod postacie inne niż Aerith Gainsborough w branży gier. „Nie zamierzam spocząć na laurach” – powiedziała. „Nie taka jestem. Nie zamierzam po prostu siedzieć i czekać, aż pojawią się nowe role. Aktywnie uczestniczę w zajęciach aktorskich i zawsze czuję się trochę dziwnie, kiedy jestem na tych zajęciach i warsztatach, próbując spotkać się z reżyserami castingu, nawiązywać kontakty, uczyć się i starać się być coraz lepsza. Czasami patrzą na mnie i mówią: „Co tu robisz?”. Cóż, robię to, co wszyscy inni. Nie jestem osobą, która będzie czekać. Będę pracować i wierzyć, że w końcu dostanę więcej zleceń”.
Oczywiście oczekuje się, że White powróci jako Aerith w trzeciej części Final Fantasy 7 Remake, choć jej rola w tej historii nadal pozostaje tajemnicą. Jej ostatnie komentarze pokazują, jak mało pewności daje zawód aktora głosowego, nawet po zdobyciu tak widocznej roli jak Aerith w trylogii Final Fantasy 7 Remake. Chociaż trylogia zaprezentowała jej grę milionom graczy, nie zmieniło to codziennej rzeczywistości przesłuchań, zajęć i czekania na kolejną okazję. Na razie White twierdzi, że skupia się na kontynuowaniu pracy, doskonaleniu się i pozostawaniu aktywną w branży, nawet jeśli nie ma jasnego obrazu tego, co będzie dalej.

