Spin-off gry God of War ma nieco ukryty tryb wieloosobowy. Zdradzimy Wam, jak grać w Sons of Sparta w trybie kooperacji.
Po zaskakującej premierze God of War: Sons of Sparta jeden szczegół w sklepie PS Store wywołał uzasadnione pytanie. Ta gra 2,5D typu Metroidvania jest przeznaczona dla 1–2 graczy, ale nie wyjaśniono, jak dokładnie wygląda tryb wieloosobowy, a w samej grze na razie nie widać nic na ten temat. Gdzie więc jest tryb kooperacji? Nie martw się, mamy odpowiedź.
- Odblokuj tryb kooperacji w Sons of Sparta
- Jak działa tryb wieloosobowy?
- O czym jest Sons of Sparta?
Odblokowanie trybu kooperacji w Sons of Sparta
Niestety, nie można wspólnie z innym graczem przeżyć historii o młodości Kratosa i jego brata Deimosa, jak można by się spodziewać po dwóch głównych bohaterach.
Jak wyjaśniło studio Sony z Santa Monica w poście na X, tryb wieloosobowy zostanie odblokowany dopiero po ukończeniu głównej fabuły. Niestety nie ma o tym żadnej wzmianki w innym miejscu.
❗PSA: God of War Sons of Sparta 2-Player Mode
After completing Sons of Sparta’s main story, you will unlock a challenge mode that can be played solo or with local 2-player couch co-op.
— Santa Monica Studio – God of War Sons of Sparta (@SonySantaMonica) 13 lutego 2026 r.
Jak działa tryb wieloosobowy?
Po ukończeniu fabuły odblokowuje się tryb wyzwań, w którym można grać samodzielnie lub wspólnie z przyjacielem. Tryb ten jest dostępny tylko lokalnie na PlayStation i nie można w niego grać online.
Nazwa trybu sugeruje, że nie można ponownie przejść historii we dwoje, ale można podjąć wyzwania niezwiązane z fabułą.
O czym jest Sons of Sparta?
Towarzyszycie młodemu Kratosowi i jego bratu Deimosowi w podróży po Grecji, podczas której mogą oni sprawdzić swoje spartańskie wyszkolenie.
Z tarczą, włócznią i potężnymi darami Olimpu walczycie z przeciwnikami z mitologii greckiej i oczywiście stajecie do kilku walk z bossami. Do tego dochodzi jeszcze kilka zagadek związanych z otoczeniem.
Tryb wyzwań w grze God of War: Sons of Sparta, kosztującej około 30 euro, należy raczej traktować jako mały dodatek niż główną funkcję gry. Sposób, w jaki zostało to zakomunikowane, wywołał jednak raczej zamieszanie niż radosną niespodziankę wśród fanów. Znacznie większą radość powinny jednak wywołać inne ogłoszenia z State of Play. Więcej informacji na ten temat znajdziecie w ramce powyżej.

