Jeden z graczy zagrał w Diablo 2 na biegunie południowym i twierdzi, że jest pierwszym, któremu się to udało. Jednak w komentarzach wybuchła dyskusja, czy naprawdę może on pochwalić się tym rekordem.
Antarktyda jest bez wątpienia jednym z najbardziej odizolowanych i nieprzyjaznych dla życia miejsc na Ziemi. Temperatury regularnie spadają poniżej -50°C, a podczas nocy polarnej słońce nie pojawia się czasami przez kilka miesięcy. Życie ludzkie można tu spotkać tylko w nielicznych stacjach badawczych, które prowadzą badania klimatyczne i oceaniczne, ale także astronomiczne.
Na pierwszy rzut oka wydaje się mało prawdopodobne, aby tutaj uprawiano hazard – tak przynajmniej uważał użytkownik Reddit updawg i zabrał ze sobą na swoją ostatnią wyprawę do bieguna południowego urządzenie przenośne z systemem Android, aby ustanowić rekord.& nbsp;Chciał być pierwszym człowiekiem, który zagra w klasyczną grę RPG Diablo 2 na biegunie południowym.
Zdjęcie z tej akcji udostępnił następnie na Reddicie i napisał: Chciałem zrobić coś wyjątkowego w tak pięknym, niezamieszkałym miejscu.
Na zdjęciu widać, jak gra działa na emulatorze na urządzeniu przenośnym AYN Thor z systemem Android pośród zaśnieżonego lodowego krajobrazu. To pasuje – w końcu gra pochodzi od Blizzard Entertainment. W języku niemieckim nazwa dewelopera oznacza burzę śnieżną.
Jednak to, czy updawg naprawdę może pochwalić się rekordem premiery Diablo na biegunie południowym, szybko wywołało ożywioną dyskusję w komentarzach pod wątkiem na Reddicie. W końcu gra jest dostępna na rynku już od ponad 25 lat, a komputery są dostępne również na Antarktydzie.
Link do treścią Reddit
Jeden z użytkowników zauważył na przykład: Wątpię, żebyś był pierwszym. Naprawdę uważasz, że grupa naukowych nerdów uwięzionych w zamarzniętym piekle nie uruchomiła nawet D2 przez te wszystkie lata?
Zimą na Antarktydzie ludzie nie mogą długo przebywać na zewnątrz z powodu zimna i wiecznej ciemności, dlatego granie w gry jest popularną rozrywką w stacjach badawczych.
W komentarzach zgłosił się jeden z użytkowników, którego brat spędził kilka lat na stacji McMurdo. Pisze on, że już wtedy grał on w Diablo 2 ze swoimi kolegami. A także Przykro mi, że muszę zburzyć twoje złudzenia… Spóźniłeś się o jakieś 10 lat. Wtedy mieliśmy LAN party z WoW, Diablo 2 i Halo.
Wygląda więc na to, że updawg musi teraz poszukać nowego miejsca do grania w Diablo 2.
A propos: Rejs na Antarktydę nie należy do najtańszych. Według strony internetowej organizatora National Geographic najtańsza wycieczka na najdalej na południe wysunięty kontynent jednym z ich statków ekspedycyjnych kosztuje około 13 550 euro w kabinie dwuosobowej. Jeśli więc macie ochotę pobawić się w biegun południowy, najlepiej zacznijcie już teraz oszczędzać.

