Przeciek ujawnia fragmenty samouczka wprowadzającego do Steam Frame.
Czekanie na kolejny wielki sprzęt VR firmy Valve najwyraźniej dobiega końca – a internet po raz kolejny wyprzedza oficjalny dział PR.
Zupełnie nowy przeciek daje pierwsze konkretne spojrzenie na nadchodzący sprzęt Steam Frame i zdradza, jak będą wyglądały pierwsze kroki z nowym zestawem VR.
Film, który pojawił się na Reddicie, ma przedstawiać „Welcome Tour” urządzenia i szczegółowo pokazywać, czego przyszli właściciele mogą się spodziewać zaraz po rozpakowaniu podczas konfiguracji nowych gogli Valve.
First look of the Steam Frame Welcome Tour
byu/gogodboss inSteamFrame
Krok po kroku w wirtualną rzeczywistość
Wyciekły filmik nie tylko daje przedsmak interfejsu użytkownika, ale także zdradza sporo na temat tego, jak przyjazne dla użytkownika Valve chce uczynić wejście do swojego nowego ekosystemu VR.
Podobnie jak w przypadku Steam Deck, Valve najwyraźniej planuje również w przypadku Steam Frame postawić na konfigurację silnie opartą na elementach wizualnych.
W samouczku konfiguracyjnym można dostrzec kilka kluczowych kroków, które gracze muszą wykonać po pierwszym założeniu urządzenia. Widać tu między innymi fragmenty konfiguracji kontrolerów oraz sposób, w jaki gracze mogą wyświetlić pulpit nawigacyjny i jak on wygląda.
Film został nagrany przy użyciu Valve Index, nie jest to więc przeciek, w którym wykorzystano już nowy sprzęt Steam Frame.
Chociaż film nie ujawnia żadnych nowych szczegółów technicznych dotyczących samego sprzętu, daje wgląd w priorytety Valve. Welcome Tour wyraźnie skupia się na jak najprostszej konfiguracji i niskiej barierze wejścia dla nowicjuszy w VR.
Prezentowany samouczek przypomina wyglądem nowoczesne procesy wdrażania innych platform VR, takich jak Meta Quest czy PlayStation VR2. Wydaje się, że Valve przywiązuje dużą wagę do integracji z istniejącym ekosystemem Steam. Menu, ikony i struktury nawigacyjne są wyraźnie wzorowane na SteamOS i trybie Big Picture.
Więcej na ten temat:Dzięki Steam Frame Valve może pójść tą samą drogą, co w przypadku Steam Deck – i tym samym przekonać nawet mnie, sceptyka VR
Valve nadal nie ujawnia szczegółów
Valve nie skomentowało tego przecieku. Jednak fakt, że taki samouczek krąży już w Internecie, jest zazwyczaj wiarygodnym sygnałem, że do oficjalnej premiery może nie pozostało już zbyt wiele czasu.
Dopiero wtedy pojawią się konkretne informacje na temat zastosowanego sprzętu, funkcji Steam Frame, ceny i daty premiery.

