21.9 C
Berlin
środa, 27 maja, 2026

PUBG organizuje teraz prawdziwą bitwę royale, ale zwiastun sprawia, że trudno potraktować to poważnie

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

PUBG Mobile zamienia bitwę royale w reality show na Bali. Pierwszy zwiastun „Trial of Fire” traktuje się bardzo poważnie, ale wygląda to niechcący komicznie.

PUBGdostaje reality show w formie prawdziwego Battle Royale z prawdziwymi ludźmi na prawdziwej wyspie.

Oczywiście nie jest to prawdziwe w sensie: 100 osób wyskakuje z samolotu, okłada się patelniami i ucieka przed zamykającą się strefą śmierci. Ale na tyle prawdziwe, że 16 drużyn leci na Bali i ma tam rywalizować na arenie o tak zwany „Flame of Glory”.

Pierwszy zwiastun nie sprawia jednak wrażenia, jakby właśnie rodził się tu kolejny wielki format rozrywkowy. Wygląda to raczej tak, jakby ktoś wrzucił do tego samego blendera program RTL „Dschungelcamp” i letni festyn Kreissparkasse Paderborn.

Zwiastun traktuje sprawę bardzo poważnie

Najzabawniejsze w „Trial of Fire” nie jest nawet sam pomysł: Zrealizowanie gry typu battle royale jako reality show nie brzmi wcale tak absurdalnie. Ninja Warrior, Beast Games i Takeshis Castle już dawno pokazały, że ludzie lubią oglądać innych ludzi, jak ponoszą porażki w mniej lub bardziej głupkowatych zabawach.

Chodzi raczej o to, jak poważnie i bez cienia ironii całość została zainscenizowana.

W zwiastunie uczestnicy maszerują przez tropikalną scenerię, jeżdżą na quadach, biegają wzdłuż plaży i celują do siebie z pistoletów NERF. Towarzyszy temu typowa epicka muzyka, dramatyczne cięcia i ton, jakby ktoś miał właśnie na nowo wynaleźć przyszłość rozrywki:

Szczególnie ciekawy jest tu kontrast między ambicjami a zainteresowaniem: Po około 24 godzinach zwiastunmiał zaledwie 78 wyświetleń.

Może po prostu nie jesteśmy odpowiednią publicznością

Nie należy jednak całkowicie skreślać Trial of Fire: PUBG nie jest już tym dominującym szaleństwem battle royale z lat 2017 i 2018, ale marka ta nadal cieszy się ogromną popularnością, zwłaszcza na smartfonach.

Szczególnie w krajach wschodzących, takich jak Indie, Birma, Indonezja czy Filipiny, gry mobilne odgrywają znacznie większą rolę niż w wielu krajach zachodnich.

Być może właśnie tam program „Trial of Fire” trafia w czuły punkt, a to, co z niemieckiej perspektywy szybko wygląda jak telewizyjna tandeta w stylu „Dschungelcamp”, na innych rynkach może z powodzeniem funkcjonować jako wydarzenie.

Zwiastun sprawia jednak, że trudno w to uwierzyć. Być może gotowy program, który będzie można oglądać na YouTube od 30 maja, okaże się bardziej rozrywkowy, niż sugeruje to pierwsze wrażenie. Na razie wygląda to jednak przede wszystkim na format, który chce sprawiać wrażenie bardzo surowego, mimo że w końcu to tylko ludzie z zabawkową bronią biegają po Bali.

Flo
Flo
Wiek: 28 lat Pochodzenie: Niemcy Hobby: gra, jazda na rowerze, piłka nożna Zawód: Edytor on-line

RELATED ARTICLES

Gra „Wiedźmin 3: Dziki Gon” otrzyma nowe dodatki DLC i aktualizacje

Firma CD Projekt Red ogłosiła, że gra „Wiedźmin 3: Dziki Gon”, jedna z najpopularniejszych gier RPG, zostanie wzbogacona o...

„Czekanie się opłaciło”: po siedmiu latach gra „Paralives” wkracza do wczesnego dostępu, a społeczność nie może się nią nacieszyć

Symulacja życia wkracza do wczesnego dostępu, a pierwsze recenzje na Steamie wyglądają obiecująco.25 maja 2026 r. gra Paralivesweszła do...

Kiyo: Bunny Tyranny – Walczyłem ze striptizującymi królikami i opanowałem parkour ninja (no dobrze, prawie)

Wybraliście tę cyberpunkową platformówkę na FYNG jako swoją ulubioną grę niezależną. To dla nas zaszczyt, że możemy ją wam...