W Crimson Desert trzeba sprostać różnorodnym wyzwaniom, aby odblokować dodatkowe punkty umiejętności. W przypadku jednego z nich gracz podejmuje się naprawdę niezwykłego wysiłku.
Jako Kliffi wCrimson Desertzmierzymy się z wrogim plemieniem Czarnych Niedźwiedzi, a oni już i tak są wystarczająco paskudni. Podczas spaceru po lesie możemy jednak również zmierzyć się z prawdziwymi niedźwiedziami. Szczególnie dla mniej doświadczonych Kliffów są one jednak cholernie niebezpieczne.
Do tego dochodzi jeszcze wyzwanie Abyss, w którym musimy pokonać niedźwiedzia, używając, uwaga, miotły. W nagrodę dostajemy zaledwie artefakt. Nikt by nie zrobił czegoś tak szalonego, prawda? CZYŻ NIE?
A może jednak?
Kogo chcemy oszukać: zawsze znajdą się gracze, którzy poradzą sobie nawet z najbardziej absurdalnymi i pozornie niemożliwymi zadaniami w grach. A w Crimson Desert jeden z nich nie robi rzeczy na pół gwizdka:
Grix1s zlecił kowalowi solidne ulepszenie miotły: wykorzystał ogromną ilość zasobów, aby uczynić ją maksymalnie silną. W tym celu musiał zdobyć 6 artefaktów z Otchłani, mnóstwo rudy i kilka rzadkich zasobów. Grix1s jest teraz nie tylko gotowy zmierzyć się z niedźwiedziem –Gdzie jest ten niedźwiedź? Zmaltretuję go
– ale najwyraźniej już wykonał swoją misję:
[Miotła] dosłownie zamiata wrogów Szarych Grzyw. Łącznie z niedźwiedziami. SZCZEGÓLNIE niedźwiedziami.
No cóż, oczywiście musimy najpierw zweryfikować to stwierdzenie. Ulepszyliśmy więc naszą miotłę (tylko do poziomu 6) i ruszyliśmy do walki z niedźwiedziem. I oto niedźwiedź musiał się nam poddać (ale to raczej dlatego, że nasz kliff jest już dość wysoko poziomy)!
Pojedynek między miotłą a niedźwiedziem oczywiście podsuwa ludziom pewne pomysły. Oto, co pisze crypticalcat: Właśnie zdałem sobie sprawę, że na pewno wkrótce pojawią się filmy, na których ktoś pokona ostatecznego bossa gry za pomocą miotły lub łopaty. Oczywiście można to rozwinąć jeszcze dalej. Dlaczego by nie przejść całej fabuły wyłącznie za pomocą miotły? Albo grabi? Z pewnością znajdzie się jakiś ochotnik do tego zadania.
Już teraz gracze osiągnęli imponujące i niepokojące wyniki. Na przykład jeden z pracowitych fanów odblokował już wszystkie osiągnięcia w grze, spędzając w Crimson Desert ponad 300 godzin. Inni natomiast wykazują się chęcią eksperymentowania i rozstawiają podstępne pułapki na niczego niepodejrzewających NPC, wykorzystując pyszny posiłek i pień drzewa.

