W 2026 roku w końcu pojawi się kolejna gra taktyczna z serii „Gwiezdne Wojny”, za co szef studia Lucasfilm odpowiedzialnego za „Zero Company” jest bardzo wdzięczny

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

„Gwiezdne Wojny” nadal cieszą się popularnością, natomiast gry taktyczne to raczej niszowy gatunek. Tym bardziej deweloper Bit Reactor jest wdzięczny, że studio mimo wszystko otrzymało zielone światło na realizację „Zero Company”.

Wraz zStar Wars Zero Companyw 2026 roku pojawi sięnowa gra taktycznaoparta na tej wielkiej marce. Deweloper Bit Reactor jest wdzięczny za tę szansę i ma pełne uznania słowa dla Lucasfilm oraz Respawn, które umożliwiły ten krok.

Star Wars jest przecież tak wielką i popularną marką, że każde, nawet najmniejsze ryzyko wiąże się z ogromną stratą. Wymaga to sporej odwagi, by zainwestować pieniądze w nową grę, która w porównaniu z popularną marką stawia na bardzo niszowy gatunek: taktykę turową zamiast spektakularnej akcji w otwartym świecie.

Projekt wymagający odwagi

Mimo to deweloper Bit Reactor może zrealizować swój projekt w tym gatunku. Zero Company ma ukazać się jeszcze w 2026 roku. Założyciel studia, Greg Foertsch, przedstawia zatem w rozmowie z PC Gamerwyjaśnia, że dla niego nie jest torzecz oczywista:

Jeśli przyjrzeć się temu, co dzieje się w branży, wiele rzeczy wynika z innych. W sztuce zawsze tak jest. W przypadku gier nie jest inaczej. Ale jeśli weźmie się pod uwagę determinację, z jaką zarówno Respawn, jak i Lucasfilm zwróciły się do nas, widać, że ci dwaj giganci stawiają na kogoś takiego jak my i mają wizję, odwagę oraz przekonanie, by podjąć to ryzyko w przypadku zupełnie nowego studia.

Nie każdy więc zawsze stawia na pewniaka. Czasami nawet duże firmy i marki decydują się na krok w nieznane, aby przetestować nieznane wody. Foertsch i Bit Reactor są za to bardzo wdzięczni.

Nowe studio z dużym doświadczeniem

Również dlatego, że Bit Reactor zdołało wprawdzie pozyskać kilku weteranów, ale jako studio dopiero stawia pierwsze kroki. Wielu deweloperów z zespołu pracowało pierwotnie nadMarvel’s Midnight Suns, które podobnie jak Zero Companybyło grą taktyczną opartą na silnej marce.

Chociaż nie była to zła gra, nie odniosła sukcesu komercyjnego. Niemniej jednak w Star Wars wierzy się w sukces i udziela nowemu zespołowi sporego kredytu zaufania.

Naszą ocenę Midnight Suns oraz pierwsze wrażenia z Zero Company przeczytacie już tutaj, w sekcji linków.

Star Wars Zero Company ma za sobą wydawcę EA i pozwala wam dowodzić elitarnym oddziałem w ramach mrocznej historii z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Oprócz Bit Reactor, w projekcie biorą udział również Lucasfilm i Respawn Entertainment, znane między innymi z gier o Jedi z Calem Kestisem.

W chaosie Wojen Klonów na pierwszym planie znajduje siętaktyczna rozgrywka turowazamiast brutalnej akcji. Jako Hawks, były oficer Republiki, dowodzicie Kompanią Zero. Składa się ona z najemników ze wszystkich zakątków galaktyki.

Wspólnie przeprowadzacie niebezpieczną operację przeciwko nowemu, nieprzewidywalnemu zagrożeniu, podczas której musicie pokonać nie tylko wrogów, ale także własne wewnętrzne spory.

RELATED ARTICLES

Recenzja gry Minecraft Dungeons 2: Ta barwna alternatywa dla Diablo buduje nowy świat

Ta gra typu dungeon crawler zachwyca dynamicznymi walkami, zupełnie nowymi konfiguracjami klas oraz nowym wymiarem „The Sift”, jednak jest...

Wiedźmin 3: Jedna z głównych krytycznych uwag dotyczących wersji remasterowanej została już rozwiązana dzięki pierwszej aktualizacji

Krótko po premierze wersji remasterowanej Wiedźmina 3 firma CD Projekt Red udostępnia pierwsze aktualizacje. Aktualizacje te poprawiają kontrowersyjne oświetlenie...

Aion 2 oferuje 8 klas, ale od której powinienem zacząć? Nasze rekomendacje dla początkujących i graczy solo

W poniedziałek Aion 2 pojawi się na całym świecie i nadchodzi czas na podjęcie najważniejszej decyzji. Podpowiemy wam, która...