Szef Bethesdy, Todd Howard, uznaje małą średniowieczną grę strategiczną za arcydzieło, a pomysłowy deweloper natychmiast wykorzystuje to jako nowy argument sprzedażowy.
Większość z was zapewne zna Todda Howarda, dyrektora ds. gier w Bethesda. Ale w co prywatnie gra producent wykonawczy lub kierownik projektu takich legendarnych tytułów jak Skyrim, Morrowind i Fallout 3? W najnowszym podcaście zdradził to – i przy okazji bardzo pochwalił małą niezależną grę.
Spontaniczna pochwała w podcaście
Todd Howard jest obecnie zajęty dalszym rozwojem Starfield oraz przedprodukcją The Elder Scrolls 6. Jednak w wolnym czasie ten weteran branży regularnie sięga po małe tytuły niezależne. W najnowszym wydaniu Kinda Funny Gamescast porusza temat swoich aktualnych ulubionych gier. Howard wymienia konkretnie tytuł Drop Duchy.
Link do treścią YouTube
Najpierw opisuje grę jako bardzo elegancką i inteligentną koncepcję. W odpowiedzi na żartobliwą prośbę moderatora Grega Millera, aby dostarczył twórcom oficjalny cytat do wykorzystania w działaniach promocyjnych, Howard natychmiast reaguje:
„Mistrzowska klasa w projektowaniu gier, w gatunku, w którym wydaje się, że widziało się już wszystko”.
Miller żartuje, że to zdanie powinno znaleźć się na tylnej stronie opakowania – a twórcy z Catchweight Studio biorą go za słowo. Krótko po emisji podcastu dokładny cytat Todda Howarda pojawia się na stronie stronie sklepu Steam poświęconej Drop Duchy :

Czym dokładnie jest Drop Duchy?
Jeśli jeszcze nie znacie tej gry: Drop Duchy łączy różne gatunki w nową zasadę gry. Umieszczacie spadające bloki i elementy krajobrazu, podobnie jak w klasycznej grze logicznej Tetris. Jednocześnie budujecie funkcjonujące miasto i gromadzicie cenne zasoby.
Rozgrywka opiera się na systemie budowania talii: Dobieracie karty, które reprezentują określone budynki, jednostki lub elementy krajobrazu. Musicie je taktycznie rozmieszczać na planszy. Ataki wroga zmuszają was do planowania umocnień obronnych i strategicznego rozmieszczania wojsk.
Nie wszystkim może się to spodobać: całość jest roguelitem. Jeśli wasze księstwo upadnie, zaczynacie od nowa, ale odblokowujecie nowe karty i modyfikatory do przyszłych prób.
Jeśli chcecie sami wypróbować grę, którą tak wysoko chwali legendarny dyrektor gry: Drop Duchy kosztuje 15 euro na Steamie, a kompletna edycja gry jest również dostępna dla subskrybentów w ramach Game Pass.

