15.3 C
Berlin
sobota, 9 maja, 2026

Streamer chory na raka zbiera ponad 30 000 dolarów datków, ale prawdopodobnie straci wszystko, ponieważ pobrał grę ze Steam.

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Wirus ukryty w grze na Steamie kosztował streamera chorego na raka prawdopodobnie 30 000 dolarów datków.

Incydent wstrząsa społecznością streamerów i budzi wiele nieufności: streamer chory na raka zebrał dzięki swoim transmisjom na żywo ponad 30 000 dolarów datków na leczenie, ale według własnych informacji stracił całą kwotę w ciągu kilku minut.

Przyczyną miało być pobranie na żywo z serwisu Steam gry, którą streamer zainstalował za radą jednego z widzów, a która okazała się złośliwym oprogramowaniem. Podczas gdy streamer jest zdruzgotany, incydent dzieli społeczność: Czy jest to tragiczny przypadek włamania, czy też zainscenizowane oszustwo?

Co dokładnie się wydarzyło?

Streamer znany pod pseudonimem „rastalandTV” zorganizował transmisję charytatywną na niezwykle kontrowersyjnej platformie kryptowalutowej pump.fun. Jego społeczność przekazała tam ponad 32 000 dolarów w postaci „opłat twórcy”, kryptowaluty powiązanej z jego transmisją.

Podczas transmisji na żywo jeden z widzów namówił go do uruchomienia gry Block Blasters na Steam. Wkrótce po instalacji streamer zauważył, że całe jego saldo kryptowalutowe zostało przelane z jego cyfrowego portfela.

Badania przeprowadzone przez społeczność szybko potwierdziły, że Block Blasters było fałszywą grą, która została celowo umieszczona na platformie Steam jako złośliwe oprogramowanie, ale została już usunięta. Według użytkownika vx-underground na X gra zawierała plik skryptowy, który przeszukiwał komputer użytkownika w poszukiwaniu danych logowania do portfeli kryptowalutowych i wysyłał je oszustom.

Oszustwo czy tragiczny atak hakerski?

Chociaż istnienie złośliwego oprogramowania, a także choroba nowotworowa streamera, którą od miesięcy dokumentuje on na swoich kanałach społecznościowych, są bezsporne, wielu użytkowników podchodzi sceptycznie do relacji streamera.

Wątpliwości wynikają przede wszystkim z pochodzenia pieniędzy: platforma pump.fun jest znana w środowisku kryptowalutowym z tak zwanych schematów „pump and dump”, w których ceny są sztucznie zawyżane, a następnie szybko sprzedawane.

Niektórzy krytycy zarzucają streamerowi, że zainscenizował całą tę dramatyczną sytuację, aby wzbudzić współczucie i uzyskać kolejne darowizny. Niektórzy posuwają się nawet do spekulacji, że sam zaprogramował i opublikował szkodliwą grę, aby niezauważenie przelać pieniądze do własnego portfela.

  • Chwileczkę, on twierdzi, że pieniądze na walkę z rakiem otrzymał za pośrednictwem pumpdotfun. Czy nie jest to znana strona internetowa zajmująca się oszustwami, która przeprowadza rugpulls? Czy jesteśmy pewni, że nie jest to tylko chwyt reklamowy, mający na celu przyciągnięcie uwagi do nowych kryptowalutowych rugpulls pod pretekstem, że teraz potrzebuje pieniędzy?  – coolbad96
  • Tak, nazwij mnie zblazowanym, ale nie ufam już niczym. Jeśli już, to może to być tylko manewr mający na celu wzbudzenie współczucia, aby uzyskać fundusze z crowdfundingu, albo Bóg wie co jeszcze.  – InquistorMeow
  • Więc streamer stworzył grę, która opróżniła jego konto bankowe i sprawiła, że wyglądało to tak, jakby został zhakowany. Bardzo sprytne, policja na pewno się tym zajmie, jeśli ubezpieczenie to zrobi. – garifunuu

Jednak nowe badania przeprowadzone przez społeczność zdecydowanie przeczą tej teorii oszustwa: użytkownik X „Downsin Jerome” przeanalizował transakcję blockchain związaną z kradzieżą i dokonał kluczowego odkrycia: portfel odbiorcy, do którego trafiło 32 000 dolarów streamera, otrzymał również środki z innego przypadku oszustwa.

Inny streamer, który również był aktywny na pump.fun, został najwyraźniej okradziony w dokładnie taki sam sposób. Badania wykazały, że ta ofiara również pobrała grę Block Blasters.

Chociaż nie możemy tego stwierdzić z całą pewnością, odkrycie to sugeruje przynajmniej, że nie jest to odosobniony przypadek ani oszustwo zainscenizowane przez samych sprawców, ale celowa kampania.

Jeden lub kilku atakujących najwyraźniej celowo atakuje streamerów platformy pump.fun i wykorzystuje grę na Steam jako przynętę – w końcu atakujący mają pewność, że ich ofiary mają portfel kryptowalutowy na komputerze.

Oficjalnie Steam ani Valve nie wypowiedziały się dotychczas na temat tego incydentu ani ogólnych obaw dotyczących bezpieczeństwa. Szczególnie kontrowersyjny jest jednak fakt, że gra Block Blasters była dostępna na platformie już od końca lipca 2025 r. i początkowo zbierała pozytywne recenzje użytkowników, nawet jeśli najprawdopodobniej pochodziły one od botów.

Niemniej jednak głęboko niepokojące jest to, że takie złośliwe oprogramowanie nie tylko przechodzi proces weryfikacji Valve, ale następnie może pozostawać niezauważone przez wiele tygodni na największej na świecie platformie dystrybucji gier komputerowych.

RELATED ARTICLES

Nowa prequel serii Yakuza: „Stranger Than Heaven” z udziałem Snoop Dogga i nowatorską rozgrywką

Ogłoszenie prequelu serii Yakuza zatytułowanego „Stranger Than Heaven” wzbudziło entuzjazm fanów serii. Gra, opracowana przez renomowane studio RGG Studios,...

Wydaje się, że CoD 2026 skupi się na zapomnianym trybie, o którym od 30 miesięcy nie słyszeliśmy ani słowa

Wszystko wskazuje na to, że tryb DMZ odegra kluczową rolę w Modern Warfare 4.Call of Duty 2026 nie zostało...

Remake gry Assassin’s Creed Black Flag oferuje bardziej wymagające walki i nowe funkcje

Firma Ubisoft opublikowała szczegóły dotyczące długo oczekiwanego remake’u gry Assassin’s Creed Black Flag. Tytuł, znany obecnie pod nazwą „Black...