6.9 C
Berlin
środa, 11 marca, 2026

EA stawia wszystko na jedną kartę – ale czy Battlefield 6 spełni oczekiwania?

Follow US

80FaniLubię
908ObserwującyObserwuj
57ObserwującyObserwuj

Ogromne ryzyko – EA chce zdobyć 100 milionów graczy

Jeszcze przed opublikowaniem pierwszego zwiastuna Battlefield 6 nadchodząca strzelanka wywołuje gorące dyskusje. Nic dziwnego: według Insider Gaming Electronic Arts zainwestowało około 400 milionów dolarów w rozwój gry – liczba ta nie została potwierdzona, ale jest brana pod uwagę. Wydawca chce tym samym osiągnąć sukces i planuje zaangażować jednocześnie cztery studia. Oprócz DICE nad tytułem od lat pracują również Ripple Effect, Criterion i Motive.

Celem jest osiągnięcie ogromnego zasięgu. EA najwyraźniej mówi wewnętrznie o 100 milionach graczy, do których chce dotrzeć dzięki tej grze – w tym również tych, którzy wypróbują planowany tryb battle royale free-to-play. Ma on zawierać dodatkowy tryb rywalizacji, dzięki czemu będzie atrakcyjny również dla fanów e-sportu. Planowana jest również klasyczna kampania dla jednego gracza – najwyraźniej z wolniejszym tempem i naciskiem na atmosferę, na co liczą niektórzy fani.

Jednak ambicje te wiążą się również z ogromną presją: po rozczarowującej premierzeBattlefield 2042 EA i studia zaangażowane w projekt muszą teraz dostarczyć nie tylko technologię, ale także zaufanie.

W społeczności już przed oficjalną premierą wyłania się jasny obraz: opinie na temat nowej gry Battlefield są bardzo zróżnicowane. Niektórzy tęsknią za powrotem starej serii w styluBF3 i BF4, inni ostrzegają przed kolejnym rozczarowaniem, jeśli EA ponownie postawi na płytką zawartość i wątpliwe decyzje projektowe.

Użytkownik „Rizzard” domaga się na forum reformy systemu punktacji, aby bardziej nagradzać prawdziwą grę zespołową – na przykład poprzez przyznawanie punktów za zdobycie flagi zamiast za pasywne czatowanie.
„beastyboy79” natomiast chwali zapowiedziany powrót do wolniejszego tempa gry i nie może się doczekać kampanii dla jednego gracza. A „Mr.Floppy”? Pozostaje ostrożny: po rozczarowaniu grą BF2042, ponownie zaufa dopiero wtedy, gdy otwarta beta naprawdę go przekona.

Czas pokaże, czy EA tym razem zrobi wszystko dobrze. Jedno jest jednak pewne: Battlefield 6 nie tylko nosi słynną nazwę – jest również symbolem być może ostatniej szansy na odzyskanie zaufania fanów.

Flo
Flo
Wiek: 28 lat Pochodzenie: Niemcy Hobby: gra, jazda na rowerze, piłka nożna Zawód: Edytor on-line

RELATED ARTICLES

Xbox Project Helix: premiera, plotki, przecieki i więcej – wszystkie znane dotychczas informacje

Jak może wyglądać odpowiedź Microsoftu na PlayStation 6, Steam Machine i Nintendo Switch 2? Czy Project Helix naprawdę będzie...

Ubisoft odkłada Assassin’s Creed Shadows na dalszy plan, choć gra zasługiwała na coś znacznie lepszego.

Assassin’s Creed Shadows prawdopodobnie nie doczeka się drugiego DLC. Fakt, że Ubisoft nie zamierza dalej rozwijać japońskiej przygody, bardzo...

Dziewięć lat po premierze Ruiner najbrudniejsza gra cyberpunkowa na Steamie w końcu doczekała się kontynuacji – w formie RPG...

Dziewięć lat po premierze poprzedniej części Ruiner 2 powraca jako prawdziwe RPG akcji. W 2017 roku na Steamie pojawiła...